Maturalna gorączka!

      Matura to egzamin, który kończy naukę w szkole ponadpodstawowej i wprowadza uczniów w dorosłe życie.
      Pierwsza matura w Polsce odbyła się w 1812 roku i doprowadziła wielu młodych zdolnych absolwentów do płaczu i nieracjonalnego postepowania, ponieważ nie byli w stanie wystarczająco wytężyć swoich komórek mózgowych, aby zdać ją pomyślnie. Natomiast ci, którym udało się dobrze napisać maturę, mogli chodzić z głową bardzo wysoko podniesioną .
      Powyższej postawy nie polecamy, ponieważ zdarzało nam się w takiej sytuacji wpadać na różne przedmioty, tudzież przeszkody. Sprawdza się 

przestroga Hekate z Makbeta: „Pycha kroczy przed upadkiem”. Nie zawsze podniesiona głowa przynosi korzyści.

W naszych czasach maturzyści szykują się na egzamin maturalny na wiele różnych sposobów. Jedni siedzą z nosem w książkach, drudzy zadają nieustanne pytania sztucznej inteligencji, a jeszcze inni, modlą się do Boga o dobry wynik egzaminu. Na zdanie matury jest wiele wypróbowanych sposobów. Jedne lepsze od drugich, ale tak długo jak uczniowie dają z siebie wszystko, mogą dumnie powiedzieć, że uda im się zdać następnym razem.

      Nauczyciele zawsze mówią nam, żebyśmy uczyli się już od pierwszego dnia nauki w szkole, bo w przeciwnym razie nie uzyskamy tych nieszczęsnych 30% !
      Jednak osobiście uważamy, że nie powinniśmy się tym aż tak przejmować. Jak komuś zależy, to sobie poradzi.
      Mimo wszystko, jak świat stary, zalecamy:
solidną naukę, ograniczenie sztucznej inteligencji, Tik-Tok’a, Instagrama i systematyczne uczestnictwo w lekcjach.
      Życzymy powodzenia Naszym Maturzystom! Przyda się!

Szymon Lasa, Mateusz Jończyk
Przewijanie do góry